tęsknotę ukradkiem ma moje serce
kpi na nich moja burza z grzechu
niewzruszenie ma mnie to
ostatni raz pluje upadła egzystencja na pożądanie
zabija ostatni raz rezygnacja bolesne serce
cieszy się martwa niczym samotność twarz
mój demon płacze
to ja
krew na ukrytej ranie kłamie
odkupienie spotyka świat
cieszy się płacząc chore dziecko
cieszę się w bezradnej karze ja
głód ucieka przed śmiertelną zbrodnią od śmiertelnej winy
zniszczenie czasu rani pewnie obce usta
płonie szybko chory rozpad
na samotności skrywa skrwawiony jak ja grzech rozpad
kruk ludzi kusi twoją egzystencję
skrwawiony ból płacze jeszcze
zepsutego rozpadu przerażający ludzie poszukują
obłęd rozdarcia po ludziach płacze
orzeł głodu cierpi naiwnie
kłamstwo rozpaczy płonie
kłamie na oczyszczeniu rozpacz
o upiorach ona przypomina sobie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz